Dokumenty, raporty i oferty, które robią się same
Automatyzujemy pracę back office: obieg faktur, przygotowanie ofert, raportowanie i przepisywanie danych między systemami. Twój zespół zajmuje się wyjątkami — a nie całą resztą.
Gdzie uciekają godziny
Większość firm nie ma problemu z technologią — ma problem z powtarzalnością. Drodzy ludzie robią pracę, którą powinna robić maszyna.
Twój zespół robi robotę robota
Procesy żyją w głowach ludzi
Próby, które nie zostały
Co automatyzujemy
Traktujemy automatyzację jak inżynierię, nie magię: oszczędności policzone per proces, produkcyjna jakość, człowiek tam, gdzie potrzebny jest osąd.
Obieg faktur i dokumentów
Ofertowanie
Raportowanie
Przepisywanie danych między systemami
Wdrożenie, które zostaje
Platforma flotowa, obieg faktur
W firmie zarządzającej flotami faktury przychodziły PDF-ami: ktoś je dzielił, ktoś inny przepisywał dane do systemu, a błędy wychodziły dopiero przy rozliczeniach. Zautomatyzowaliśmy cały obieg — dokumenty dzielą się i odczytują same, a zespół widzi tylko przypadki wymagające decyzji. Wolumen rośnie, zatrudnienie przy fakturach nie.
Od audytu do działających automatyzacji
Zacznij mało, udowodnij wartość, skaluj — jedyny rollout automatyzacji, który działa.
Audyt procesów
Pilot na jednym procesie
Rollout
Monitoring i rozwój
Co zyskujesz
- Godziny ręcznej pracy mniej — co tydzień
- Mniej błędów — dane sprawdzane, nie przepisywane
- Oferty i raporty w godziny, nie dni
- Procesy, które skalują się bez dodatkowych etatów
“Obieg faktur, który zajmował dwóm osobom trzy dni, teraz przelatuje w nocy, a wyjątki lądują w jednej skrzynce.”
Częste pytania
Który proces zautomatyzować najpierw?
Audyt szereguje kandydatów według oszczędności, ryzyka i nakładu, a pierwszym wyborem jest zwykle wysokowolumenowy, regułowy proces z ludzkim wąskim gardłem. Wybierasz z krótkiej listy z liczbami.
Nasze narzędzia są stare. Automatyzacja i tak zadziała?
Stare narzędzia to właśnie powód, dla którego automatyzacja się zwraca. Sklejamy systemy przez to, co oferują: API, pliki, bazy, a gdy nie ma nic innego, nawet automatyzację na poziomie interfejsu.
Co się dzieje, gdy automatyzacja trafi na błąd?
Walidacja łapie złe dane, wyjątki trafiają do człowieka, a wszystko jest logowane. Automatyzacja, która zawodzi po cichu, jest gorsza niż żadna, więc nasze tak nie robią.
Potrzebujemy do tego AI, czy wystarczą skrypty?
Wybieramy najtańszą rzecz, która działa. Sporo procesów potrzebuje deterministycznej integracji, nie modelu, a audyt mówi, który jest który.
Zastanawiasz się, co warto zautomatyzować?
Opisz jeden bolesny proces. Powiemy szczerze, czy automatyzacja się zwróci — i ile by kosztowała.
Znajdź swoje automatyzacje