Awizo i faktura dostawcy odczytane
PDF albo skan z dostawy zamienia się w pozycje przyjęcia do potwierdzenia. Magazynier sprawdza, nie przepisuje.
Przykład awizo na 14 pozycji w PDF → lista przyjęcia gotowa do skanowania
Przyjęcia po skanie, kompletacja po ścieżce, inwentaryzacja ciągła. Nowy WMS albo modernizacja obecnego, wdrażana strefa po strefie, więc magazyn pracuje przez cały czas.
Liczenie trwa weekend, a różnice i tak trzeba wyjaśniać w poniedziałek. Nikt nie wie, kiedy towar zniknął.
Jedna osoba wie, gdzie co leży. Gdy bierze urlop, wydajność spada o połowę i rosną pomyłki w wysyłkach.
Zanim ktoś skompletuje zamówienie samodzielnie, mija miesiąc. W sezonie nie ma na to czasu.
Zakres dopasowujemy do magazynu: inny dla chłodni z paletami, inny dla drobnicy e-commerce. Poniżej pełny zestaw.
Trzy lata temu takie funkcje wymagały działu data science. Dziś modele językowe czytają maile, dokumenty i zdjęcia, a my wbudowujemy je w system, który dla Ciebie robimy. Poniżej to, co ma sens w tym rozwiązaniu. Człowiek zatwierdza, AI przygotowuje.
PDF albo skan z dostawy zamienia się w pozycje przyjęcia do potwierdzenia. Magazynier sprawdza, nie przepisuje.
Przykład awizo na 14 pozycji w PDF → lista przyjęcia gotowa do skanowania
Prognoza rotacji z historii wskazuje, co ustawić bliżej pakowania i co domówić, zanim zabraknie.
Przykład indeks schodzi 3× szybciej niż miesiąc temu → propozycja przeniesienia do strefy szybkiej i domówienia
Nietypowe ruchy (częste korekty tej samej lokacji, przyjęcia bez awiza) trafiają do kierownika jako alert, zanim wyjdą przy inwentaryzacji.
Przykład trzecia korekta stanu w lokacji B-12 w tygodniu → alert z historią ruchów
Z terminala albo telefonu, głosem lub tekstem. Odpowiedź z aktualnych stanów i lokacji.
Przykład „ile mamy indeksu 4471 i gdzie leży?” → 36 sztuk, lokacje A-03 i C-11
ERP zostaje źródłem zamówień i faktur. Kurierzy, sklepy i skanery podpinamy do WMS, a nie odwrotnie.
Nie robimy przełączenia „w weekend wszystko naraz”. Jedna strefa pracuje w nowym systemie, reszta po staremu, aż przejdą wszystkie.
Diagnozę masz, rozwiązanie zbudujemy my. Aplikacje webowe, portale B2B i automatyzacje dla firm bez rozbudowanego działu IT. Dziś system może sam czytać maile i dokumenty, podpowiadać decyzje i odpowiadać klientom, więc wbudowujemy to od pierwszej wersji, a nie jako dodatek za rok.
Zakres, cenę i terminy ustalamy z góry, postępy pokazujemy co tydzień, a kod i dane zostają Twoje.
Opowiesz, jak dziś przyjmujecie i kompletujecie, my powiemy, od której strefy zacząć i ile to potrwa.
Napisz do nas